środa, 11 lipca 2012

85. Szokująca diagnoza

Wróciłam ze szpitala. Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc we Wrocławiu.

Operacje miałam w piątek 6 lipca.

Mieli mi wyciąć guzka (2,5cm) z górnego płata prawego płuca.

Wycieli, dali pod mikroskop i okazało się, że to
nowotwór złośliwy niewiadomego pochodzenia - gruczolakorak.
Wcieli go wraz ze środowiskiem czyli całym płatem (największym) płuca. 




Już jestem w domu.

Jeszcze przez tydzień mam szwy na 4 ranach,
za tydzień kolejna konsultacja we Wrocławiu
i wtedy się dowiem ile mam szans na to,że nie będzie przerzutów.

Ten rodzaj nowotworu jest bardzo rzadki i jeśli występuje, to głównie u kobiet
w wieku 58-65lat, tak mówią statystyki.
Mówią tez,że jest 80% szans na to,że przerzutu nie będzie.

Zobaczymy 18 lipca na konsultacji.
Dziękuję,że każde dobre słowo i trzymanie kciuków...

12 komentarzy:

  1. Sylwia głowa do góry wszystko będzie dobrze ,trzymam kciuki ,przytulam i przesyłam ogrom buziaków :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze trzeba mieć nadzieje,że wszystko się pozytywnie zakończy.Będę trzymała za Ciebie kciuki.Wszystko będzie dobrze :)pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myśl pozytywnie i nie poddawaj się, trzymam kciuki i obejmuję w modlitwie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki, aby wszystko skończyło się szczęśliwie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja się dołączam , bądz dobrej myśli.

      Usuń
  5. Wszystko będzie dobrze, a tym bardziej, że masz w sobie wiele niespotykanej życzliwości. Dobro wraca dobrem. Bardzo Cię lubię, życzę pogody ducha.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sylwia ..... a ja jestem dobrej myśli :)) wszystko będzie tak jak powinno być czyli dobrze:)) przytulam Viola

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem z Tobą i przytulam. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja trzymam za Ciebie kciuki,wszystko bedzie dobrze.Pozrawiam Ola:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Musi być dobrze...wiara czyni cuda.
    Trzymaj się dzielnie i nie poddawaj -jestem z Tobą.
    Anita

    OdpowiedzUsuń
  10. nie ma innego wyjscia..trzeba czekac i myslec pozytywnie...najlepiej wypelnic sobie czyms czekanie..wiem,ze to nie proste...wysylam dobre mysli i przytulam...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno wszystko dobrze się skończy, ściskam Cię i dalej trzymam kciuki. Myśl pozytywnie!

    OdpowiedzUsuń