środa, 21 maja 2014

389. Życie może dać Ci siłę

Młody mężczyzna zapytał swojego dziadka, dlaczego życie bywa takie trudne.

Oto, jaka była odpowiedź starego człowieka.

W życiu występuje smutek, tak samo jak istnieje w nim radość. Przegrywanie jest równie obecne, jak wygrywanie, upadanie - jak stanie, głód - jak obfitość, zło - jak dobro. Nie mówię tego, żeby cię zmartwić, ale by ukazać ci rzeczywistość. Życie jest podróżą, którą czasami przemierzamy w świetle, a czasami w mroku.

Nie prosiłeś o narodziny, a jednak tutaj jesteś. Masz w sobie zarówno słabości, jak i siłę. Masz je w sobie, ponieważ uosabiają one dualizm życia. Wszystko występuje w dwóch formach.
Masz w sobie zarówno wolę zwycięstwa, jak i chęć porażki.

W twoim sercu jest zarówno możliwość odczuwania współczucia, jak i małość bycia aroganckim.
Jest w tobie odwaga stanięcia twarzą w twarz z życiem, jak i strach skłaniający do odwrócenia się i ucieczki od niego.
Życie może dać ci siłę. Siła może wziąć się ze stawiania czoła sztormom codzienności, ze świadomości straty, poczucia złamanego serca i smutku oraz z wpadnięcia w najgłębsze odmęty smutku.

Musisz sprostać wszystkim burzom. Musisz stawić czoło zimnu, wiatrom i ciemności. Kiedy sztorm dmie wprost na ciebie, musisz stać wyprostowany. Jego celem nie jest bowiem powalenie cię na ziemię, ale nauczenie cię bycia silnym.

Bycie silnym oznacza stawianie kolejnego kroku w drodze na szczyt, niezależnie od tego, jak jest się wyczerpanym. Oznacza ono pozwolenie łzom popłynąć na znak żałoby. Oznacza ciągłe poszukiwanie odpowiedzi i podążanie za nią poprzez mroki otaczającej cię rozpaczy.

Bycie silnym oznacza uczepienie się nadziei na jeszcze jedno uderzenie serca i jeszcze jeden wschód słońca.
Każdy niezależnie, jak trudny do wykonania, krok jest kolejnym krokiem w kierunku ujrzenia kolejnego wschodu słońca, a tym samym stanowi obietnicę nowego dnia.

Najsłabszy krok w kierunku szczytu wzgórza, w kierunku wschodu słońca i nadziei jest silniejszy niż najpotężniejszy sztorm.

Dziadek powiedział. Idź dalej.

/Joseph M. Marshall III, Życiowa mądrość starego Indianina/

Nie wiem jak Ciebie ale mnie poraziły dziś rano te słowa. Może łatwo się wzruszam, ale łza mi się zakręciła w oku
i aż ciarki przeszły po ciele. Te słowa trafiają w samo serce i płyną z samego serca.
Poślij je w świat. Udostępnij to przesłanie światu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz