Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 19 sierpnia 2014
czwartek, 19 września 2013
234. Wspomnienia z wakacji
W tym roku udało mi się pojechać do Kołobrzegu. Wbić się z terminem w te dwa wakacyjne miesiące,
to mistrzostwo świata.
W dni zaznaczone markerem musiałam być w domu, dodatkowo 14 i 16 sierpnia.
Ale udało się. W niedzielę 18 sierpnia razem z córką zgarnęłam syna z obozu sportowego w Wągrowcu
i około północy byliśmy w Kołobrzegu :)
Rok wcześniej byłam na tak samo krótkim wyjeździe u we-st.
Wtedy nawet mi przez mysl nie przeszło jak bardzo zmieni sie moje życie.
Miała być przecież Portugalia i Fatima. Zawiódł czynnik ludzki i wyjazd się nie odbył, ale i tak tam kiedyś pojadę.
Tak więc kolejne wakacje mimo wszystko uważam za udane :)
to mistrzostwo świata.
W dni zaznaczone markerem musiałam być w domu, dodatkowo 14 i 16 sierpnia.
Ale udało się. W niedzielę 18 sierpnia razem z córką zgarnęłam syna z obozu sportowego w Wągrowcu
i około północy byliśmy w Kołobrzegu :)
Rok wcześniej byłam na tak samo krótkim wyjeździe u we-st.
Wtedy nawet mi przez mysl nie przeszło jak bardzo zmieni sie moje życie.
Miała być przecież Portugalia i Fatima. Zawiódł czynnik ludzki i wyjazd się nie odbył, ale i tak tam kiedyś pojadę.
Tak więc kolejne wakacje mimo wszystko uważam za udane :)
niedziela, 8 września 2013
227. Tydzień temu
Wybraliśmy się rowerami na Grzybową Górę. Wycieczka jak wycieczka, ale z przerwami w 6 godzin zrobiliśmy trasę maratonu :) Najbardziej dumni byli rodzice Marka, który w maju 2013 nauczył się jeździć na rowerze.
Mój osobisty pulsometr - odliczając przystanki, grila i wizytę u znajomych w Oborze - pokazał, że podczas
4 godzin rzeczywistego czasu jazdy "spaliłam" 1304 kalorie :)))
To był bardzo intensywny ostatni dzień wakacji :)
Mój osobisty pulsometr - odliczając przystanki, grila i wizytę u znajomych w Oborze - pokazał, że podczas
4 godzin rzeczywistego czasu jazdy "spaliłam" 1304 kalorie :)))
To był bardzo intensywny ostatni dzień wakacji :)
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
wtorek, 20 sierpnia 2013
wtorek, 13 sierpnia 2013
214. Prawdziwy cud
Nie mam pojęcia jak ja to robię, ale zaczynam kolejną książkę Nicholasa Sparksa Prawdziwy cud
Pewnie dlatego, że...
;)))
Pewnie dlatego, że...;)))
piątek, 9 sierpnia 2013
niedziela, 4 sierpnia 2013
niedziela, 21 lipca 2013
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
96. Krótkie wakacje
Robótkuję z we_st :)
Całkiem nieźle nam idzie, Weronika to bardzo zdolna uczennica, a może nauczycielka też ma swój wkład? ;)
Wczoraj było ciężko, sami zobaczcie...
Całkiem nieźle nam idzie, Weronika to bardzo zdolna uczennica, a może nauczycielka też ma swój wkład? ;)
Wczoraj było ciężko, sami zobaczcie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)































